STOWARZYSZENIE RODZICÓW DZIECI
   Z PORAŻENIEM MÓZGOWYM
Baner część 1Baner część 2
Aleksander 9 lat
Cierpi na diplegię spastyczną. Urodził się jako wcześniak i od samego początku był intensywnie rehabilitowany. Dziś nie ma problemów z mową, nie jest jednak w stanie poruszać się samodzielnie - chodzi z pomocą innych osób lub laski.

Aleksander jest uczniem szkoły integracyjnej przy ul. Drewnianej w Warszawie. Wymaga ciągłej rehabilitacji, sprzętu rehabilitacyjnego (np. specjalne krzesełko do szkoły i do domu – koszt ok. 11.000 zł, łuski na nogi – koszt ok. 10.400 zł). NFZ pokrywa tylko niewielką część kosztów potrzebnych zajęć czy sprzętu. Rodzice płacą za rehabilitację prywatnie (minimum 1200 zł /miesięcznie), sami ćwiczą z Aleksandrem w domu, a na sprzęt rehabilitacyjny zbierają pieniądze na subkoncie Fundacji „Zdążyć z pomocą”.

Jest chłopcem żywym, pogodnym, bardzo lubianym przez rówieśników. Był bardzo szczęśliwy, że Leo Beenhakker zaprosił go na mecz, a później uścisnął mu dłoń; koledzy mu zazdrościli.Aleksander ma starszego, 22-letniego brata.

Dzięki Fundacji Wandafonds Olek był dwukrotnie konsultowany przez prof. Julesa Bechera z Wolnego Uniwersytetu w Amsterdamie podczas kursów prowadzonych dla lekarzy w Polsce, ostatni raz w marcu 2007 roku podczas kursu w Zagorzu.